Template
Template Template
Template wtorek, 07 kwietnia 2020 Template

Szukaj

kontakt

Kto jest On-line

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 

Logowanie



Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj
mod_vvisit_counterWczoraj
mod_vvisit_counterW tym tygodniu
mod_vvisit_counterW tym miesiącu
mod_vvisit_counterWszystkich odwiedzin1
Reklama
Reklama
 
Template
Jesień 2008

JESIEŃ 2008


Wrzesień - październik 2008


... nie mogłam się powstrzymać... Mimo, że nie ma jeszcze odpowiednich warunków w ogrodzie, zaczęłam sadzić byliny. Sporo sadzonek dostałam od przyjaciół z Forum!!! Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że będę się mogła kiedyś odwdzięczyć tym samym.

Sadziłam dość szybko i trochę bez większego planu, mając świadomość, że w ogrodzie nastąpi niebawem rewolucja w postaci nowej warstwy ziemi, na szczęście byliny świetnie znoszą przesadzanie i mam nadzieję, że sobie w tych trudnych warunkach poradzą.

********************************************************************************

Wrześniowy poranek....

********************************************************************************

Sporym problemem jest dla nas nierówne ukształtowanie powierzchni ogrodu. Stąd właśnie moje sny o koparce... Najbardziej męczyła nas górka ziemi, którą oglądaliśmy z każdej strony, zupełnie bez pomysłu jak się do niej dobrać.

Kilka razy próbowałam wbić w nią szpadel... korzenie wyciętych brzóz i wysuszona na kamień gleba skutecznie mnie zniechęcały.

Jednak jesienne deszcze potrafią czynić cuda... Tak zmiękczyły glebę, że pewnego dnia.... coś ruszyło :)

Wspólnymi siłami, przy pomocy szpadla i taczki (ślicznej, nowiutkiej, mojej :) - prezent od mojego M) rozbieraliśmy nieszczęsną górkę!

Wiele było po drodze niespodzianek, nie obyło się bez siekierki i sekatora, ale wiedzieliśmy już, że nam się UDA!

W miarę, jak znikał nasz "kłopot" rosła wiara w nasze siły i ogromna satysfakcja.

Ziemię pozyskaną w ten sposób wykorzystaliśmy do kształtowania pozostałej części ogrodu. Tu np. powstanie w przyszłości miły kącik do odpoczywania i podziwiania pięknych roślinek :) Ten mały, okrągły placyk, mam nadzieję, zazieleni się trawką, a może utwardzimy go kostką...  Obsadzimy roślinkami i pnączami... Może stanie tu kiedyś ażurowa altanka... Rozmarzyłam się...

Chociaż nie zdążyliśmy rozebrać całej górki przed zimą, zakończyliśmy sezon szczęśliwi i z nadzieją, że zima minie szybko i znów będziemy mogli tu wrócić.


ROK 2009

 
Template
Template Template Template
Template Template